Tag: rodzina

  • Od śmingusa dyngusa po urodzinowe tańce

    Od śmingusa dyngusa po urodzinowe tańce

    Świątecznie rozpoczynający się kwiecień (od śmingusa dyngusa) sprawił niespodziankę, czyli lekko spóźniony tort urodzinowy, dzielony z chrześniakiem. Dzielony, gdyż młody jest za młody by dzielić moje pasje 😛 a ja sa stary by dokopać mu w grach w które gra… czasem w FIFA się uda jak podstępnie go rozpraszam 😛 , ręce ludzi z mojego…

  • Urodzinowo świąteczny marzec

    Urodzinowo świąteczny marzec

    Jak co roku w marcu mam urodziny w sumie to nie wiem czemu przecież ja mam od dawna 18 lat już skończone (w tej chwili ) więc alkohol mogę kupić, mam też ilość lat potrzebnych by zostać prezydentem… dalsze liczenie nie jest potrzebne bo do niczego się nie przyda… no może poza emeryturą. W tym…

  • Wodniki na start

    Wodniki na start

    W lutym zmieniliśmy biuro na większe i co ważniejsze z dostępem do światła słonecznego i nastała jasność… 🙂 Jako że wodników Ci w rodzinie dostatek to na wyjeździe do Marcianny, imprezę urodzinową miał zarówno senior rodu Padre Roman, jak i Marcianna i Piotruś. Jak zwykle za torty odpowiadała firma Słodkie Wypieki Marty 😛 która w…

  • Egipt i nie tylko

    Egipt i nie tylko

    Po odpoczynku sylwestrowo noworocznym trzeba było jak co roku wrócić do pracy. Tym razem WeWork nam (no dobra najbardziej Angelice) osłodziło ten powrót, bo wraz podziękowaniem za 5 lat wynajmu biura dostaliśmy Prosecco. Na szczęście nie miałem planów przepracowywania się w pierwszym miesiącu 2024r gdyż w drugim tygodniu ferii zaplanowany mieliśmy wylot do Egiptu a…

  • Bari … Bari…

    Bari … Bari…

    Zasłużony urlop tym razem wypadł w sierpniu i lotka rzucona w mapę trafiła w początek obcasa włoskiego buta czyli Bari. Z dostępem nie ma problemu bo lot Wizzairem jest bezpośredni i niezbyt długi, a wylot jest z lotniska Chopina. Z lotniska do hotelu z racji godzin nocnych dostaliśmy się taksówką i na tym pierwszy dzień…

  • Wiosna 2023

    Wiosna 2023

    Jak już wspomniałem wcześniej zmieniłem pracę i teraz spędzam dwie godzinki dziennie w podróży z i do domu korzystając zarówno z Kolei Mazowieckich jak i ZTM a dokładnie tramwajów, jednak w związku z (prze)budową Dworca Zachodniego bardzo często podróż zamiast ok godziny potrafi się przedłużyć do nawet 3, czasami jak nastąpi kumulacja to do koleii…

  • 40 lat minęło jak jeden dzień

    40 lat minęło jak jeden dzień

    Po czterdziestce człowiek podobno zaczyna podsumowywać życie. U mnie wygląda to trochę inaczej – ja wciąż jestem w wersji beta i regularnie wypuszczam kolejne aktualizacje.Patrząc wstecz, doszedłem do prostego wniosku: większość moich najlepszych pomysłów narodziła się z… nudy. Jedni z nudów oglądają seriale. Ja z nudów zakładałem portale internetowe, organizowałem różne przedsięwzięcia, studiowałem kolejne kierunki,…

  • Lipiec 2011

    Lipiec 2011

    Lipiec roku 2011 zapamiętam głównie dlatego że w tym miesiącu zdałem prawo jazdy i stałem się kierowcą. To sporo ułatwia po przeprowadzce do Grodziska bo wszędzie nagle jest dalej. W lipcu też dzięki małżonce znalazłem dla siebie niszę na rynku… home automation Dzięki Izie bo zawsze miała zagwostkę czy żelazko zostało wyłączone a przez wrodzone…

  • Mam prawko

    Mam prawko

    Skierniewice to piękne miasto, ale jak się okazuje, również dość wymagające dla młodych kierowców. Po trzech podejściach już znam każdą dziurę w drodze i każdy zakręt na pamięć. Może powinienem założyć biuro turystyczne dla przyszłych egzaminowanych? Moglibyśmy zorganizować specjalne wycieczki po najbardziej zdradliwych trasach. Egzamin na prawo jazdy to trochę jak życie – pełne niespodzianek…