Jak już wspomniałem wcześniej zmieniłem pracę i teraz spędzam dwie godzinki dziennie w podróży z i do domu korzystając zarówno z Kolei Mazowieckich jak i ZTM a dokładnie tramwajów, jednak w związku z (prze)budową Dworca Zachodniego bardzo często podróż zamiast ok godziny potrafi się przedłużyć do nawet 3, czasami jak nastąpi kumulacja to do koleii dołącza ZTM i robi dzień pieszego pasażera.
Nie samą pracą człowiek żyje i na wiosnę miałem okazję uczestniczyć w 10 urodzinach Rafcia (mojego chrześniaka), rocznicy 18 Joli 🙂 oraz 30 jej córki Werki 😛 wszędzie było pysznie a jak o pyszności mowa to znalazłem gotowe danie genialne czyli krewetki na maśle czosnkowym lub cytrynowym
Na koniec kwietnia byliśmy również na Weselu Patrycji i Kamila które odbyło się w Hotelu Sebory, bardzo fajne miejsce, świetne jedzenie, przyjemny parkiet i genialny DJ.













