Tag: woda

  • Bratysława / Wiedeń

    Bratysława / Wiedeń

    Plan był prosty: jedziemy odpocząć🤣. Już po pierwszych pięciu minutach okazało się, że „odpoczynek” oznacza codziennie kilkanaście tysięcy kroków, wspinanie się pod górę i dyskusje. Spotykamy Čumila – najsłynniejszego pracownika kanalizacji na świecie. Facet od kilkudziesięciu lat wystawia głowę z włazu i ma więcej zdjęć z turystami niż niejeden influencer. Kilka ulic dalej elegancki Schöne…

  • Neapol

    Neapol

    Neapol to miasto, w którym przepisy ruchu drogowego istnieją głównie po to, żeby było o czym pisać w podręcznikach. Przejście dla pieszych nie daje pierwszeństwa. Ono daje nadzieję. Miasto zwiedzaliśmy pieszo. Po pierwszym spacerze każdy z nas zrozumiał, dlaczego Włosi produkują tyle świetnych butów – po prostu mają gdzie je testować.Neapol to miasto kontrastów. Z…

  • Egipt Hurgada

    Egipt Hurgada

    Nasza egipska przygoda rozpoczęła dla mnie na lotnisku gdy myślałem że kierowca autobusu chce mi sprzedać narkotyk haszysz (nie jestem w tym obeznany i grzecznie acz stanowczo odmawiałem, dopiero po chwili zrozumiałem jak podał cene za całą rodzinę (byliśmy w 4 osoby) że chodzi o bakhshesh czyli napiwek/jałmurznę/łapwkę. Ważne że dowiózł nasz do hotelu. Makadi…

  • Budapeszt 2025

    Budapeszt 2025

    Witaj Budapeszcie! To miasto składa się z dwóch części – Budy i Pesztu. Spokojnie, nikt nie każe Ci zdawać z tego egzaminu. Wystarczy zapamiętać, że jedna strona jest bardziej pagórkowata, a druga bardziej imprezowa. Widać po tym mieście że nie zostało zniszczone w czasie wojny jak Warszawa ma piękne zabytki.Zamek Królewski i spacer po Wzgórzu…

  • Adam i Paulina 11 10 2025

    Adam i Paulina 11 10 2025

    Ten wpis zacznie się od retrospekcji z mojego i Adama życia dokładnie 15 lat i 9 dni wcześniej obaj byliśmy na innej imprezie 😛 na moim weselu, teraz to rolę się odwróciły i to ja (spojler: świetnie) bawiłem się na Jego weselu. Ale już wtedy Adam a właściwie jeszcze Adaś 😛 pod czujnym okiem Taty…

  • Misja Wenezuela

    Misja Wenezuela

    Przez cały rok żyłem jak prawie mnich 😉odmawiając sobie przyjemności, każda złotówka była świętością, każdy niekupiony kebab przybliżał mnie do celu. „Będzie warto!” – powtarzałem sobie, rezygnując z wieczornych wyjść, abonamentów na cokolwiek i wszelkich pokus, które mogły zagrozić mojej wielkiej misji: WYJAZD DO WENEZUELI. I oto nadszedł ten dzień. Spakowałem walizkę, pełen ekscytacji, ale…

  • Nadwodny sierpień

    Nadwodny sierpień

    Podczas poprzedniej wizyty siostrzeńców umówiliśmy się już jak spędzimy kolejną, niestety w dniu, w którym miałem zapewnić atrakcje pogoda nie była już taka łaskawa dla nas i mimo że nie powiało chłodem to nie było też na tyle ciepło by pobawić się w wodzie, cały „kompleks wodny” był zamknięty i pozostało tylko pływanie rowerem wodnym.…

  • Ryby lubią ryby

    Ryby lubią ryby

    Co prawda polubiliśmy wspólne gotowania ale nie zawsze się człowiekowi chce stać przy garach czy tam termomixie i w piękny piątkowy dzień wybraliśmy się na gotowe… rybki w pobliskim Rybabar. Choć najczęściej jem Miętusa bo wiem że tam mnie żadna ość nie spotka to tym razem wybór padł na Pstrągi z pieca, ja lubie smak…

  • Dzień z siostrzeńcami (lipiec)

    Dzień z siostrzeńcami (lipiec)

    Pod koniec lipca Marta zostawiła swoich chłopaków by pogłębiali wiedze o Stolicy w czym oczywiście pomagała im Renatka. Jako że nie samą stolicą człowiek żyje na jeden dzień zabrałem ich na podwarszawską wieś czyli… do siebie. Pokazałem stawy Walczewskiego znajdujące się w Grodzisku, mieli możliwość popływania rowerem wodnym, pospacerowania. W planach była też plaża i…

  • Turcja latem…

    Turcja latem…

    Korzystając z wakacyjnego rozluźnienia w pracy, oraz dogrania terminów postanowiliśmy wyskoczyć do Turcji bo już nasza skóra lekko wypłowiała 😉 Chwała za profesjonalną obsługę w Wakacje.pl w Ursusie bo jak już wiedzieliśmy kiedy możemy jechać to już fajnych miejsc z wylotem z Wawy, (czyli Okęcia, Radomia i Modlina) rozszerzyliśmy poszukiwania na dalsze lotniska i udało się…