Tag: wyjazd

  • Majówkowo

    Majówkowo

    Maj rozpoczął się od przyjazdu siostry na grilla imieninowo urodzinowo majówkowego, pokazałem Jej przy okazji jak ładnie jest w okolicy i że mieszkanie na wsi ma swoje plusy. Jeszcze w ten sam długi weekend uczestniczyliśmy w 55 rocznicy zawarcia związku małżeńskiego Stryjka. Co prawda mieliśmy wybrać się wtedy do Czeskiej Pragi ale Praga nam nie…

  • Od śmingusa dyngusa po urodzinowe tańce

    Od śmingusa dyngusa po urodzinowe tańce

    Świątecznie rozpoczynający się kwiecień (od śmingusa dyngusa) sprawił niespodziankę, czyli lekko spóźniony tort urodzinowy, dzielony z chrześniakiem. Dzielony, gdyż młody jest za młody by dzielić moje pasje 😛 a ja sa stary by dokopać mu w grach w które gra… czasem w FIFA się uda jak podstępnie go rozpraszam 😛 , ręce ludzi z mojego…

  • Wodniki na start

    Wodniki na start

    W lutym zmieniliśmy biuro na większe i co ważniejsze z dostępem do światła słonecznego i nastała jasność… 🙂 Jako że wodników Ci w rodzinie dostatek to na wyjeździe do Marcianny, imprezę urodzinową miał zarówno senior rodu Padre Roman, jak i Marcianna i Piotruś. Jak zwykle za torty odpowiadała firma Słodkie Wypieki Marty 😛 która w…

  • Egipt i nie tylko

    Egipt i nie tylko

    Po odpoczynku sylwestrowo noworocznym trzeba było jak co roku wrócić do pracy. Tym razem WeWork nam (no dobra najbardziej Angelice) osłodziło ten powrót, bo wraz podziękowaniem za 5 lat wynajmu biura dostaliśmy Prosecco. Na szczęście nie miałem planów przepracowywania się w pierwszym miesiącu 2024r gdyż w drugim tygodniu ferii zaplanowany mieliśmy wylot do Egiptu a…

  • Bari … Bari…

    Bari … Bari…

    Zasłużony urlop tym razem wypadł w sierpniu i lotka rzucona w mapę trafiła w początek obcasa włoskiego buta czyli Bari. Z dostępem nie ma problemu bo lot Wizzairem jest bezpośredni i niezbyt długi, a wylot jest z lotniska Chopina. Z lotniska do hotelu z racji godzin nocnych dostaliśmy się taksówką i na tym pierwszy dzień…

  • KSW Coloseum

    KSW Coloseum

    Wejście na Narodowy przypominało pielgrzymkę fanów adrenaliny. Ponad 50 tysięcy osób uznało, że najlepszym sposobem na spędzenie ciepłego czerwcowego wieczoru jest oglądanie, jak dorośli faceci próbują przekonać się nawzajem do drzemki za pomocą pięści. I trzeba przyznać – był to doskonały wybór. Pudzianowski vs. Szpilka – od „będzie łatwo” do „co tu się właśnie wydarzyło?!”…

  • Wiosna 2023

    Wiosna 2023

    Jak już wspomniałem wcześniej zmieniłem pracę i teraz spędzam dwie godzinki dziennie w podróży z i do domu korzystając zarówno z Kolei Mazowieckich jak i ZTM a dokładnie tramwajów, jednak w związku z (prze)budową Dworca Zachodniego bardzo często podróż zamiast ok godziny potrafi się przedłużyć do nawet 3, czasami jak nastąpi kumulacja to do koleii…

  • Barcelona ferie 2023

    Barcelona ferie 2023

    Zmieniłem pracę, zmieniłem pracę na bardzo męczącą bo po 3 dniach pracy musiałem udać się na urlop do Barcelony. Naszą przygodę zaczęliśmy wieczorem. Barcelona po zachodzie słońca ma zupełnie inny klimat. Oświetlone ulice, tętniące życiem place i imponujący Łuk Triumfalny sprawiają, że człowiek zapomina o zmęczeniu po podróży. To był dopiero początek. Bo orazu ruszyliśmy…

  • HAVASI Symphonic – Gdansk 2018 

    HAVASI Symphonic – Gdansk 2018 

    30 listopada 2018 roku Ergo Arena w Gdańsku zamieniła się w miejsce, gdzie klasyka spotkała rocka, a fortepian dostał chyba za dużo energii z porannej kawy. HAVASI przyjechał ze swoim symfonicznym widowiskiem, w którym orkiestra, ogromna scena, światła i perkusja stworzyły muzyczny rollercoaster emocji.Wyobraźcie sobie Mozarta, który wpada na koncert rockowy, zakłada okulary przeciwsłoneczne i…

  • Kurozwęki i Bałtów od kukurydzy do dinozaurów

    Kurozwęki i Bałtów od kukurydzy do dinozaurów

    Uzbrojeni w dobre humory wyruszyliśmy do Kurozwęk, nie spodziewając się, że czeka nas prawdziwa ekspedycja. Pierwszym wyzwaniem okazał się słynny labirynt z kukurydzy. Z pozoru niewinna atrakcja szybko zamieniła się w test orientacji w terenie, cierpliwości i umiejętności udawania, że „ja tylko sprawdzam inną drogę”. Niektórzy mijali te same zakręty tyle razy, że kukurydza zaczęła…