Jak jest ciepło, a nawet gorąco, to człowiek posiedziałby nad wodą. Korzystając z okazji, że w DanceWay on Tour w Augustowie właśnie trwa wymiana turnusów, postanowiliśmy odwiedzić Weronikę i Marcela. Drugi raz przejechałem zjazd nr 74 na S8, którym zawsze skręcam jadąc do siostry. Tym razem płynnie na wysokości Ostrowi Mazowieckiej z S8 w E67 i w przyjemnej podróży dotarliśmy do Augustowa.
Jako że wszystko, co dobre, szybko się kończy, to i czas pobytu w Augustowie był krótki, więc musiał być intensywny.
Obowiązkowa wycieczka po Augustowie, super lody, zdjęcie pod słynnym Albatrosem, wizyta nad jeziorem zleciały szybko.







