Sylwester

Posłuchaj wpisu (0:59)

Czyta syntetyczny głos AI Google

Sylwester – Ursus

Kasia Kowalska śpiewa „co może przynieść nowy dzień”, a dziś zapewne mogłaby zaśpiewać, co może przynieść nowy rok. Ja, mimo że przez niektórych jestem podejrzewany o zdolności jasnowidzenia, nie posiadam takich i nie wiem. Ja sam jakoś go sobie w głowie ułożyłem, ale jak będzie z realizacją to… nie wiadomo. W tym roku będą dwie ważne daty, o których już wiem, choć ich nie znam 😛 a obie będą w czerwcu. Pierwsza to ślub/wesele Darka i Kasi, gdzie ja będę pełnił zaszczytną funkcję świadka (bynajmniej nie koronnego), druga to obrona pracy licencjackiej (to jeszcze nie jest tak naprawdę pewne 😛 ale uprawdopodobnione na tyle, że można o tym pisać).
Wracając do sylwestra 2007/2008, to był dokładnie taki, jak go przewidziałem, choć nie o wszystkim wiedziałem, ale… nieważne, następny będzie lepszy.
A ciągłe i nieustanne dążenie do doskonałości będzie moim mottem w tym roku…. niech moc będzie ze mną