Mikołajem być…

Posłuchaj wpisu (0:39)

Czyta syntetyczny głos AI Google

Mikołajem być… – Ursus

Nie siwe włosy, a postura zrobi z Ciebie Mikołaja. Najpierw w pracy w Bibliotece grzecznym dzieciom i niegrzecznym bibliotekarkom rozdawałem prezenty, a później bajerowałem dzieci Marcina i Agnieszki. To drugie zadanie było super fajne, bo dzieciaki spodziewały się, że za Mikołaja się przebierze ktoś z rodzinki. A tu wszyscy dorośli obecni i też dostają prezenty, a Mikołaj jest i zna ich imiona… Świetna sprawa zobaczyć takie zdziwienie. W domu oczywiście z siostrami też zdjęcie sobie zrobiłem, a żeby nie wyszło, że ja jestem niegrzeczny, to wdzianko założyła też Marta.