KSW 29 w TAURON Arenie Kraków pokazało, że stolica Małopolski potrafi zrobić hałas większy niż niejeden stadion. Debiut KSW w nowej krakowskiej hali przyciągnął tłumy kibiców, którzy od pierwszej walki wiedzieli, że to nie będzie spokojny wieczór. Mamed Chalidow wrócił do klatki i szybko rozprawił się z Brettem Cooperem, pokazując, że jego pomysły na zwycięstwo czasem pojawiają się szybciej niż rywal zdąży się zorientować. Mariusz Pudzianowski stoczył z Pawłem Nastulą prawdziwą bitwę siły i charakteru, a cała gala dostarczyła mnóstwo emocji, mocnych wymian i momentów, przy których kibice zapominali, że trzeba czasem usiąść. Jednym słowem – KSW 29 w Krakowie było wielkim sportowym otwarciem, gdzie klatka miała swoje zasady, ale emocje rządziły się już własnymi.
KSW 29 Tauron Arena
Kraków
12/2014