Maj 2010 w telegraficznym skrócie

Posłuchaj wpisu (1:26)

Czyta syntetyczny głos AI Google

Maj 2010 w telegraficznym skrócie – Grodzisk Mazowiecki

Maj należał do dość skrupulatnie zaplanowanych miesięcy. Już pierwszego maja byliśmy z Izą na weselu Kasi i Przemka, a następnego dnia (a właściwie tego samego, tylko później :P) na poprawinach. Piękne wesele, piękna sala. Na weselu atrakcje już podczas pierwszego tańca – para młoda wywaliła się i młoda uszkodziła sobie nogę tak, że tylko dzięki adrenalinie dotrwała do końca wesela.
W maju też byliśmy na Kabarecie Moralnego Niepokoju w Grodziskim Centrum Kultury – rewelacyjny show.
W drugą niedzielę maja byliśmy na komunii w sali, na której w październiku mamy wesele. Taki mały test obsługi, kuchni i ogólnie lokalu – test zakończył się jak najbardziej pozytywnie, a na dodatek zrobiłem sobie mnóstwo zdjęć z końmi, koniom i innym obecnym na miejscu zwierzętom.
To już jest też ten miesiąc, gdzie na poważnie trzeba się wziąć za przygotowania do wesela. Zaproszenia to zajęcie na jeden dzień (plus dwa dni na poprawki przyszłej małżonki), wizyta u choreografa, by na weselu sprawić radość przybyłym gościom itp.
Wygrałem na facebooku bilety na Polsat Warsaw Open (nie żebym startował w konkursie sportowym, po prostu sponsorem turnieju było Sony-Ericsson i na swoim profilu rozdawali). Jako że termin mi nie odpowiadał, przekazałem tym, którzy się na sporcie znają 😛
No i operacja…