Powrót na studia zbliża się nieuchronnie, więc trzeba przypomnieć sobie obliczanie kątów, odległości i siły uderzenia. Nic to, że nie chodzi o zdobycie tytułu mistrza kija, jak zawsze chodzi o dobrą zabawę w Galerii Bemowo. Skupienie się jednak przy Aniołkach jest ciężkie i kijek w ręce drży. Więc i kule latają jakby nie wiedziały, że ich celem jest wpadnięcie do dziurki (poza białą, która akurat tam chce się wturlać).
Bilard z Aniołkami






