Mikołajem być…

Nie siwe włosy a postura zrobi z Ciebie Mikołaja, najpierw w pracy w Bibliotece grzecznym dzieciom i niegrzecznym bibliotekarkom rozdawałem prezenty a później bajerowałem dzieci Marcina i Agnieszki. To drugie zadanie było super fajne bo dzieciaki spodziewały się że za Mikołaja się przebierze ktoś z rodzinki a tu wszyscy dorośli obecni i też dostają prezenty a Mikołaj jest i zna ich imiona… świetna sprawa zobaczyć takie zdziwienie. W domu oczywiście z siostrami też zdjęcie sobie zrobiłem a żeby nie wyszło że ja jestem niegrzeczny to wdzianko założyła też Marta.