Wreszcie widzieliśmy Pałac w Pułtusku
Przez Pułtusk przejeżdżamy kilka, może nawet kilkanaście razy w roku jadąc do Marty. Ale nigdy nie zjeżdżaliśmy z trasy, by zobaczyć tamtejszy Pałac w Pułtusku. Postanowiliśmy to zmienić przy najbliższej okazji — i ta nastała.
Wizyta w pałacu
W pałacowej restauracji zjedliśmy pierogi. Obeszliśmy Zamek w Pułtusku i na powrocie do samochodu jeszcze wstąpiliśmy na lody.
Jeszcze tu wpadniemy, jak Jola będzie z nami jechała.


