Podczas poprzedniej wizyty siostrzeńców umówiliśmy się już jak spędzimy kolejną. Niestety w dniu, w którym miałem zapewnić atrakcje, pogoda nie była już taka łaskawa dla nas. I weź tu człowieku coś zaplanuj.
Mimo że nie powiało chłodem, to nie było też na tyle ciepło by pobawić się w wodzie. Cały „kompleks wodny” był zamknięty i pozostało tylko pływanie rowerem wodnym. Przy wypożyczaniu okazałem świeżo uzyskaną kartę grodziszczanina i dostałem dużą zniżkę :-).
Lodów i domowego obiadu nie zabrakło
Godzinne wożenie Renatki dało im w kość. Trzeba było się zregenerować na najlepszych lodach w okolicy oraz domowym obiadkiem w mojej ulubionej restauracji.
Joli jako że Stawy Walczewskiego już znała, to pokazałem jej Stawy Goliana oraz pobliski Park Skarbków wraz z fontanną i tężnią.
Na specjalne życzenie Joli przygotowałem kartkę na rocznicę ślubu Werki i Piotrka. Miałem mnóstwo zabawy z AI przy jej tworzeniu. Dostałem oryginalne zdjęcia z wesela i zrobiłem je w wersji kreskówkowej.
Kartka ta spodobała się na tyle że dostałem już następne zlecenie 😛
Nowe biuro Polskiej Grupy Partner
Na koniec miesiąca przenieśliśmy się do większego pomieszczenia. Tym sposobem mogę się z Tomkiem minąć kiedy chcemy :P. Minus jest taki że trzeba od nowa prowadzić całą kablologię dla komputerów i od nowa konfigurować sieć ale… warto.






