Majówka part II

Posłuchaj wpisu (0:46)

Czyta syntetyczny głos AI Google

Majówka part II – Darłówko

Druga część długiego weekendu (ta pracująca ;)) miała miejsce w Darłowie/Darłówku. Pogodę miałem rewelacyjną, co widać na zdjęciach. Dzięki temu moja skóra zmieniła kolor na brązowo/czerwony (tzn. w tych miejscach, które wystawiałem na działanie słońca, a żeby Greenpeace mnie nie chciało z powrotem do morza wrzucić, opalałem się w ogródku).

Dzięki temu weekendowi zacząłem lubić swoją pracę na nowo i myślę, że zarówno Grójec, jak i Wilanów powinny zażądać dostępu do morza. Niekoniecznie musi być to Bałtyk, na Adriatyk też bym się nie pogniewał, a i do pracy bym przychodził punktualniej i na dłużej. Jak wyglądał mój pobyt pracowniczy w Darłowie i Darłówku, pokazują zdjęcia.