W dniu 28 lutego w okolicach godziny 23:00 zostałem oficjalnie zaproszony na jedno z ważniejszych wydarzeń obecnego roku. Treningi alkoholowo/wytrzymałościowe już zakończyłem, ponieważ w wyniku przeprowadzonego research-u wiem, że w tym zakresie już wystarczy tylko utrzymać wysoki poziom. Tu chciałbym podziękować sparing-partnerowi w ćwiczeniach, staropolskim SALUTE 🙂
Obecnie muszę wdrożyć w życie trening wytrzymałościowo/taneczny, tak by już na początku czerwca osiągnąć maksymalną sprawność fizyczną, która umożliwi spędzenie całej (z wyjątkami przewidzianymi w regulaminie wesela przerwami na: gry i zabawy, ciepłe posiłki oraz chłodzenie organizmu wszelkiego rodzaju napojami (nie wolno dopuścić do odwodnienia organizmu)) spędzić na parkiecie.