Gdzie można zabrać swoją Królową jak nie do pałacu. Z racji braku własnego i braku perspektyw w najbliższym czasie, musiałem skorzystać z obecnych rozwiązań. W okolicy jest dużo a wybór padł na Radziejowice. Nie byłem tam już 16 lat a wcześniej byłem tylko raz i na dodatek głownie wykonywałem polecenia fotografa a nie zwiedzałem. Początek był deszczowy ale poprawiło to tylko możliwości oddychania, Królowej się podobało więc jeszcze tam wrócimy.
Wpisy
TagI
Bałtyk Bukowina Tatrzańska Czechy Dunaj Egipt Gdańsk Gdańsk; Gdynia Golf góry Hel impreza jedzenie jezioro kebab morze mosty Mrzeżyno muzeum narty nowy rok Ostrowo pałac Pit Lane praca Radziejowice rodzina samolot Sopot spotkanie sylwester szkoła urodziny walentynki wesele woda wojsko Wrocław wyjazd zabawa zabytki Zakopane ślub śnieg święta







