Aniołki Waldka…

Przed wylotem do Paryża i wyjazdem do Wenecji urlop rozpoczął się od zaproszenia od PAuliny do przyjazdu na działkę nad morzem a dokładnie do Ostrowa w okolicy Jastrzębiej Góry. Jako że to długi weekend to pojechaliśmy tam z rodzicami Moniki którzy wypoczywli w Jastrzębiej Górze a my obozowaliśmy na działkowym polu namiotowym :-). Podczas tego pobytu działo się sporo i intensywnie, byliśmy kilka razy nad morzem i w samym Ostrowie.