15 lat Paranienormalnych w Teatrze Roma to nie był zwykły jubileusz. To było widowisko, w którym nawet… pomyłki miały swój scenariusz! Już od pierwszych minut było wiadomo, że wieczór nie będzie szedł „zgodnie z planem”. Ktoś się przejęzyczył, ktoś zapomniał tekstu, ktoś musiał ratować sytuację improwizacją, a na scenie co chwilę wybuchały salwy śmiechu – zarówno na widowni, jak i wśród samych artystów. Najlepsze było jednak to, że każde takie „spalenie się” tylko dodawało uroku i sprawiało, że publiczność śmiała się jeszcze bardziej. A ja? Zasiadłem na balkonie, skąd miałem widok niczym z loży reżyserskiej. Doskonale było widać, jak aktorzy próbują wrócić na właściwe tory po kolejnych wpadkach… i jak za każdym razem kończyło się to jeszcze większym wybuchem śmiechu. Paranienormalni po raz kolejny udowodnili, że dystans do siebie jest jedną z największych komediowych supermocy. Gratulacje za 15 lat rozśmieszania Polski! Oby kolejne jubileusze były równie… paranienormalnie nieprzewidywalne!
Wpisy
TagI
Austria Bari Bałtyk Bratysława Budapeszt Bukowina Tatrzańska Czechy dolina królów Dunaj Egipt Golf góry Hurghada impreza jedzenie jezioro kebab Luxor Marsa Alam morze Mrzeżyno narty nowy rok pizza praca rodzina samolot spagetti spotkanie sylwester szkoła Słowacja urodziny wesele Wiedeń woda wyjazd Węgry Włochy zabawa Zakopane zima ślub śnieg święta

