Kibice z całej Polski (np. my z Grodziska) przybyli obejrzeć wielki powrót Andrzeja Gołoty, a zobaczyli… piękne pożegnanie legendy. W starciu z Przemysławem Saletą emocji nie brakowało, choć bardziej niż fajerwerki boks przypominał pojedynek dwóch weteranów, którzy zostawili w ringu kawał zdrowia przez całą karierę. Ostatecznie Saleta wygrał przez TKO, a Gołota zakończył zawodową karierę, zamykając jeden z najważniejszych rozdziałów w historii polskiego boksu. Tego wieczoru wynik był ważny. Jeszcze ważniejsze były jednak brawa na stojąco dla pięściarza, który przez lata dostarczał kibicom tyle emocji, że spokojnie starczyłoby na kilka sportowych życiorysów.
Gołota – Saleta
Posłuchaj wpisu (0:43)
Czyta syntetyczny głos AI Google








