Jak co roku (powoli staje się to tradycją) wybraliśmy się na Światełko do nieba pod Pałac Kultury i Nauki. Ja miałem dodatkową motywację by je zobaczyć, gdyż w sylwestra z fajerwerkami było krucho. Tym razem nie filmowałem tylko postanowiłem wypróbować swoją nową zabawkę, czyli aparat fotograficzny. Efekt testów można zobaczyć w galerii poniżej.
Wpisy
TagI
Austria Bari Bałtyk Bratysława Budapeszt Bukowina Tatrzańska Czechy dolina królów Dunaj Egipt Golf góry Hurghada impreza jedzenie jezioro kebab Luxor Marsa Alam morze Mrzeżyno narty nowy rok pizza praca rodzina samolot spagetti spotkanie sylwester szkoła Słowacja urodziny wesele Wiedeń woda wyjazd Węgry Włochy zabawa Zakopane zima ślub śnieg święta
