Najwyższy czas skorzystać z obecności Polski w strukturach Unii Europejskiej i bez paszportu zobaczyć stolicę innego kraju. Pierwsza klasa nocnego pociągu EC sprawiła że mimo 9 godzin jazdy do Wiednia dotarliśmy w dobrych nastrojach. Wyjazd sponsorowała Unia, a stało się to możliwe dzięki temu że Biblioteka Dzielnicy Ursus w której pracuję bierze udział w programie UE czyli BARFIE (Books and Reading for Intercultural Education). Jako że spotkanie kończyły się po 14 to można było Wiedeń pozwiedzać za widoku, zwłaszcza że komunikacja w stolicy Austrii jest genialna.
Wpisy
TagI
Austria Bari Bałtyk Bratysława Budapeszt Bukowina Tatrzańska Czechy dolina królów Dunaj Egipt Golf góry Hurghada impreza jedzenie jezioro kebab Luxor Marsa Alam morze Mrzeżyno narty nowy rok pizza praca rodzina samolot spagetti spotkanie sylwester szkoła Słowacja urodziny wesele Wiedeń woda wyjazd Węgry Włochy zabawa Zakopane zima ślub śnieg święta








