Gazeta

W poniedziałek napisał do mnie a następnie zadzwonił dziennikarz Gazety Wyborczej – Jan Halbersztat, umówiliśmy się na rozmowę… wywiad na wtorek i tak się też stało, rozmowa była sympatyczna rzeczowa, później przyjechał jeszcze fotograf na sesję 😛 a następnego dnia na okładce gazety wyborczej w stołecznym dodatku pojawił się artykuł Kosmici trafią do ursusa wraz z moim zdjęciem patrzącym oczywiście w niebo jakbym tych kosmitów wyglądał. Wtedy nie zdawałem sobie sprawy jak bardzo ten artykuł zmieni moje życie.