Majówkowo

Maj rozpoczął się od przyjazdu siostry na grilla imieninowo urodzinowo majówkowego, pokazałem Jej przy okazji jak ładnie jest w okolicy i że mieszkanie na wsi ma swoje plusy.

Jeszcze w ten sam długi weekend uczestniczyliśmy w 55 rocznicy zawarcia związku małżeńskiego Stryjka. Co prawda mieliśmy wybrać się wtedy do Czeskiej Pragi ale Praga nam nie ucieknie a rocznica owszem :-), na tą okoliczność przygotowałem odpowiednie świadectwo, które podarowałem w ładnej złotej ramce.

Zostałem zaproszony również na 50 lecie filii Biblioteki Ursus na Niedźwiadku, z której korzystałem odkąd nauczyłem sie czytać 🙂 a później miałem zaszczyt i przyjemność przeprowadzić z czasów karteczkowych do czasów komputerowych, jeśli chodzi o obsługę czytelników. Dostałem bardzo ładne podziękowanie choć cały czas mnie nurtuje czemu niedźwiedź na okoliczność 50 lecia odbywającą się w maju ma na nogach łyżwy a na szyi szalik, ale ja tam na modzie się nie znam 😛

Maj był na tyle łaskawy, że miał dwa długie weekendy i ten drugi nachodzący delikatnie na czerwiec spędziliśmy nad morzem a dokładnie w Kątach Rybackich (i okolicy). Jechało sę fatalnie bo chyba cała Warszawa wyjeżdżała nad morze ale jak już dotarliśmy to było wspaniale, ja jak zawsze opalałem się w cieniu, jedliśmy przepyszne rybki i piliśmy zimne piwko. Tylko powrót był wraz z całą Warszawą znowu 😛

Bałtyk choinka Darłówko edukacja gazeta góry impreza jedzenie jezioro Mikołaj miłość morze młodość narty nauka nowy rok podstawówka Polska Grupa Partner praca rodzina samolot sesja spotkanie sylwester szkolenie szkoła taniec technikum turcja urodziny walentynki wenezuela wesele woda wyjazd zabawa zachód słońca zawodówka ślub święta