Jak co roku w marcu mam urodziny w sumie to nie wiem czemu przecież ja mam od dawna 18 lat już skończone (w tej chwili 47 lat, 10 miesięcy, 22 dni temu) więc alkohol mogę kupić, mam też ilość lat potrzebnych by zostać prezydentem… dalsze liczenie nie jest potrzebne bo do niczego się nie przyda… no może poza emeryturą.
W tym roku na święta zaskoczyłem wszystkich 😛 (lubię to) bo co prawda pierogi kupiłem w najlepszej pierogarni, ale przygotowałem coś od siebie własnoręcznie z użyciem mojego kuchennego przyjaciela termomixa.
Wariacja na temat sałatki śledziowo jajkowej z/na krakersach


