Jak co roku w marcu mam urodziny w sumie to nie wiem czemu przecież ja mam od dawna 18 lat już skończone (w tej chwili 48 lat, 1 miesiąc, 1 dzień temu) więc alkohol mogę kupić, mam też ilość lat potrzebnych by zostać prezydentem… dalsze liczenie nie jest potrzebne bo do niczego się nie przyda… no może poza emeryturą.
W tym roku na święta zaskoczyłem wszystkich 😛 (lubię to) bo co prawda pierogi kupiłem w najlepszej pierogarni, ale przygotowałem coś od siebie własnoręcznie z użyciem mojego kuchennego przyjaciela termomixa.
Wariacja na temat sałatki śledziowo jajkowej z/na krakersach


